Bezcenne dokumenty polsko-krzyżackie
Do zobaczenia będą bezcenne dokumenty polsko-krzyżackie oraz głowę św. Jakuba Starszego, fragment XIV-wiecznej rzeźby z Malborka.
Część obiektów odzyskanych z Niemiec podczas polsko-niemieckich konsultacji międzyrządowych do niedzieli 7 grudnia będzie można obejrzeć w Nowej Izbie Poselskiej na Zamek Królewski w Warszawie w ramach biletu wstępu do Apartamentów Królewskich i Sali Sejmowych. Od 19 grudnia wybrane obiekty będą prezentowane w Archiwum Głównym Akt Dawnych w Warszawie.
Podczas konferencji prasowej, ministra Marta Cienkowska, podpisała dokumenty o przekazaniu obiektów do macierzystych zbiorów.
Fot. Danuta Matloch/ MKiDN
Święta Barbara
4 grudnia, w Kościele Katolickim obchodzimy wspomnienie św. Barbary. W Polsce możemy kojarzyć ją z Barbórką – świętem górników. Jak to się stało, że żyjąca na początku IV wieku święta stała się patronką pracowników kopalni?
Święta Barbara miała być córką bogatego poganina z Bitynii (Azja Mniejsza), który sprzeciwiał się jej konwersji na chrześcijaństwo. Kiedy Barbara mimo wszystko zmieniła wiarę, zamknął ją w wieży, a następnie zabił. Brzmi jak idealna historia życia świętego. Niestety, nie mamy żadnych dowodów na to, że św. Barbara istniała naprawdę. Mimo że w Kościele wschodnim była czczona już od VI w., a na ziemie polskie jej kult dotarł w XI wieku, w 1969 roku Kościół Rzymskokatolicki uznał, że jej istnienie jest zbyt niepewne i usunął ją z oficjalnego kalendarza liturgicznego, pozostawiając możliwość wspominania jej kościołom lokalnym.
Co jednak wspólnego ma św. Barbara z górnikami? W religijności ludowej św. Barbara jest uznawana za patronkę dobrej śmierci, która chroni od nagłego i niespodziewanego zgonu. Dlatego też przedstawiciele niebezpiecznych zawodów, tacy jak górnicy, obrali ją sobie za patronkę. Poza pracownikami kopalni św. Barbara patronuje także marynarzom, flisakom, rybakom, artylerzystom, hutnikom, strażakom, żołnierzom, kamieniarzom, więźniom, a nawet… budowniczym metra.
Legenda o życiu św. Barbary dostarcza nam jeszcze jednej wskazówki, która można wyjaśnić, dlaczego akurat ona patronuje górnikom. Podobno, kiedy ojciec ścigał Barbarę, skryła się ona w grocie skalnej, a ta ma przywodzić na myśl wyrobiska pod ziemią.
Kult św. Barbary jako patronki górników występował na Dolny Śląsku już w XIII wieku. Przedstawiona na fotografii rzeźba nie pochodzi jednak ze Śląska, ale z warmińskich Wozławek. Skąd więc św. Barbara na Warmii, która nie kojarzy się z przemysłem górniczym? Tym razem musimy skierować oczy w stronę Krzyżaków. W 1242 roku w grodzie w Sartowicach odnaleźli oni relikwie świętej, które następnie umieścili na zamku w Starogrodzie. Zamek stał się jednym z najważniejszych miejsc pielgrzymkowych Państwa Krzyżackiego, a sama Barbara, stała się patronką chrystianizacji Prus i całego Państwa Zakonnego, które swoim zasięgiem obejmowało wówczas również Warmię. W połowie XV wieku relikwie zostały wywiezione do Malborka, a potem do klasztoru w Czerwińsku nad Wisłą, gdzie pozostają do dzisiaj.
Prelekcja dr Pawła Nalepy
Krajoznawca Górnośląski
Dawne tradycje Bożego Narodzenia na Warmii i Mazurach
Snop zboża.
Słudzy szemla.
Drewniany koń na kiju.
Gwiazdor.
Zwierzęta mówiące ludzkim głosem.
Dwanaście dni wróżb.
Brzmi jak zestaw pozornie niepowiązanych ze sobą słów, a jednak wszystkie tworzą wyjątkową opowieść o dawnych tradycjach Bożego Narodzenia na Warmii i Mazurach
Zastanawiacie się, co dokładnie kryje się za tymi zwyczajami i wierzeniami? Odkryjcie ich znaczenia i historie:
https://mazury.travel/tradycje-bozego-narodzenia-na…/















