Krajowa Lista Niematerialnego Dziedzictwa Kulturowego
Bartnictwo to coś więcej niż produkcja miodu. Na czym polega ta niezwykła tradycja?
Bartnicy wierzą, że pszczoła najlepiej rozwija się tam, gdzie jej naturalne miejsce, czyli wysoko nad ziemią. Dlatego nie budują uli na łąkach, lecz przygotowują „barcie” (dziuple) w żywych drzewach lub specjalnych kłodach wciąganych na wysokość minimum 4 metrów!
Do pracy używają tradycyjnych narzędzi, takich jak „piesznie” – specjalne dłuta na długich trzonkach, którymi „dzieją” (czyli drążą) miejsce dla roju.
Zasada jest prosta: zero ingerencji.
Bartnik zagląda do swoich podopiecznych zaledwie kilka razy w roku. Miód podbiera się tradycyjnie dopiero we wrześniu i tylko tyle, by nie narazić roju na głód zimą.
To rzemiosło dla ludzi z charakterem. Zgodnie ze starym etosem, bartnikiem może zostać tylko człowiek prawy i uczciwy. Dziś tę piękną tradycję w Puszczy Augustowskiej i nie tylko kultywują pasjonaci, m.in. z Bractwa Bartnego, przywracając lasom ich brzęczących mieszkańców!











